poniedziałek, 6 kwietnia 2015



Coś nowego




Kochani, nie chciałabym się ograniczać do postów jedynie na temat kosmetyków (już wam o tym mówiłam)

Dlatego dziś przychodzę do was z historyjkami dotyczącymi mojego życia

Mądra mama.. 
pewnie zastanawiacie się co w niej takiego 
otóż moja mamusia wspaniałą ma specyficzną inteligencję 


Jak wróciła z USA (gdzie mieszkała dosyć trochę jako panna)
wybrała się na przejażdżkę ze znajomymi i oczywiście była kierowcą
wjechała na rondo
pierwsze kółko
drugie kółko
trzecie kółko
wszyscy w aucie 
"ok.. no przecież w końcu się ogarnie"
 po 20 min w końcu się jej pytają
"czemu nie skręcisz"
a mamuśka oczywiście że nie ma pojęcia jak działa rondo bo w stanach nie było...


Albo jak tata ją uczył prowadzić
wyjeżdżali na górkę która kończyła się rozwidleniem dróg
(tak jakby litera T )
może uda wam się to wyobrazić
no dobra..
i jadą..
tata jej mówi po kolei jakie biegi.. 
co i jak ma robić
i nagle koniec górki
bum
auto w rowie
tata pyta mama czemu nie skręciła ani w prawo ani w lewo
a ona ze przecież jej nie mówił ze ma skręcić 


Mama robi barszcz
wiecie w niektórych domach..
( tak jak u mnie )
robi się soki z owoców z sadu
no i później przelewa się je do szklanych butelek 
najczęściej z rzeczy typu koncentraty i soki
no i wyobraźcie sobie
mama robi barszcz
niby spoko
"wywar" już gotowy
teraz czas na koncentrat
i j*b
mama się coś pomyliła
i wlała sok z porzeczek
czy się śmiałam?
bardzo haha


Jeśli macie ochotę na "odskoki" od recenzji itd. 
to piszcie w komentarzach a obiecuję,że postaram się dla was
w pewien sposób "ubarwić" tego bloga w innego typu posty 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz